Czarnek: Rząd robi to po cichu, po kroku
"Rząd Tuska sabotuje CPK. Po cichu, krok po kroku. Najpierw zatrzymali inwestycję i miesiącami ją 'audytowali'. Później okroili jej ambicje. Teraz okazuje się, że CPK ma dostać miliardy mniej, niż wcześniej zakładano. I dokładnie tak wygląda metoda tej władzy" – ocenia kandydat PiS na premiera.
"Nie powiedzą Polakom wprost: 'likwidujemy CPK'. Zamiast tego będą ograniczać pieniądze, przesuwać inwestycje, redukować zakres i tłumaczyć wszystko 'optymalizacją'. Oni niszczą wielki projekt rządu Prawa i Sprawiedliwości, a Polska potrzebuje wielkiego hubu komunikacyjnego, szybkiej kolei i inwestycji, która będzie napędzać naszą gospodarkę przez dziesięciolecia. CPK trzeba budować, a nie sabotować!" – podkreśla Przemysław Czarnek.
Mniej pieniędzy na CPK. Rząd obcina tegoroczne finansowanie o miliardy
To reakcja na doniesienia o tym, że rząd przeznaczy na realizację inwestycji mniejsze środki. Pełnomocnik rządu ds. CPK Piotr Malepszak wystąpił do Ministerstwa Finansów o przekazanie spółce skarbowych papierów wartościowych o wartości 7,422 mld zł. Pieniądze mają wesprzeć realizację Portu Polska oraz Kolei Dużych Prędkości. Kwota jest jednak wyraźnie niższa od tej przewidzianej na 2026 rok w Programie Inwestycyjnym CPK. Jednocześnie aktualizowany jest wieloletni plan finansowania gigantycznej inwestycji.
O szczegółach poinformowało Ministerstwo Finansów w odpowiedzi na interpelację posła PiS Michała Moskala. Wynika z niej, że 6 sierpnia Piotr Malepszak, pełnomocnik rządu ds. CPK i wiceminister infrastruktury odpowiedzialny za kolej, złożył wniosek o przekazanie spółce obligacji o wartości nominalnej 7,422 mld zł.To istotny zastrzyk finansowy, ale nie rozwiązuje wszystkich problemów związanych z finansowaniem inwestycji. Zgodnie z obowiązującym Programem Inwestycyjnym CPK na lata 2024-2032 spółka powinna w 2026 roku otrzymać około 10,9 mld zł w skarbowych papierach wartościowych na kolej, lotnisko i pozostałe elementy przedsięwzięcia, w tym tabor dla KDP.